czwartek, 19 grudnia 2013

Ciepłem po twarzy- czyli o maseczce termicznej,Eveline Comsetics.

Cześć dziewczyny !

Czas na mały relaks dla naszej skóry , od kilku dni jestem już w rodzinnym domku, wczoraj skusiłam się na kilka zabiegów u mojej mamy , mianowicie na peeling enzymatyczny , kawitacje oraz wtłaczanie ampułki, od razu widać efekt. Post na temat zabiegów i zdjęcia dodam zapewne niebawem ,dzisiaj przychodzę do Was natomiast z recenzją maseczki termicznej Eveline, na którą skusiłam się czytając jej pozytywną recenzję oraz same + działania.




Co przeczytamy o niej na stronie producenta: 


AKTYWNA MASECZKA TERMICZNA ODMŁADZAJĄCO-OCZYSZCZAJĄCA

to łagodna alternatywa dla mikrodermabrazji – gabinetowego zabiegu przywracającego młody wygląd skóry. Innowacyjna technologia termiczna potęguje działanie składników aktywnych oraz doskonale oczyszcza skórę. Maseczka idealnie wygładza skórę oraz poprawia jej jędrność i sprężystość.

WYJĄTKOWA KOMPOZYCJA SKŁADNIKÓW AKTYWNYCH: 
• Koenzymy młodości Q10+R – zapewniają intensywną redukcję zmarszczek oraz zapobiegają powstawaniu nowych. 
• Glinka – idealnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory. 
• Olej z rumianku – skutecznie łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. 
• Wyciąg z zielonej herbaty – silny przeciwutleniacz, chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiska.

EFEKTY:
• Regulacja wydzielania sebum – 89% 
• Widoczność zmarszczek zredukowana – 65% 
• Widoczność porów zmniejszona – 90% 
• Poprawa równowagi wilgotności – 87% 
• Poprawa kolorytu skóry – 95%
* Test in vivo przeprowadzony na grupie 50 kobiet w okresie 4 tygodni, pod kontrolą lekarza dermatologa.





Moja opinia :

Lubię maseczki w jednorazowych saszetkach. I może to wydobywanie ich nie jest do końca wygodne czy higieniczne, ale mam szansę wypróbowanie i zdecydowanie, czy produkt mi pasuje czy nie. Opakowanie maski bardzo mi się podoba, fajne kolory ,a na odwrocie znajdziemy komplet informacji o produkcie wraz z krótką instrukcją jak masować skórę podczas aplikacji maski. Zawartość całej saszetki (10ml) nałożyłam pędzelkiem na buzie , konsystencja produktu jest bardzo fajna, dosyć gęsta. Natomiast całe to działanie rozgrzewające jest delikatne i krótkotrwałe, nie wiem może zależy to tez od cery każdej z nas ,ponieważ czytałam jedną z opinii ,że strasznie grzało i nie dało się wytrzymać. Ja swoją maskę trzymałam ok 15 minut , bowiem producent nie podaję konkretnego czasu trzymania produktu.
Reasumując maska z tej linii sprawdziła się u mnie całkiem nieźle, nie podrażniła mnie, myślę,że napewno jeszcze skuszę się na nią nie raz. 




Moja ocena : 4/5
Cena : około 3zł 



5 komentarzy:

  1. Ciekawe, czy ta maska rzeczywiście odmładza :)
    Po sonoforezie najlepszy efekt widać po miesiacu także przygotuj się na najlepszy efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Napewno po użyciu jednej saszetki nie uzyska sie takiego efektu (o ile wcale mozna go uzyskać) ale zawsze warto spróbować moze akurat jest to idealna maseczka na prawie wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam peeling kawitacyjny - jeśli można się uzależnić od zabiegu kosmetycznego, to właśnie tak się ze mną stało:D

    OdpowiedzUsuń